My tylko się nim opiekujemy. Nie stworzyliśmy tego miejsca od zera – przejęliśmy je od poprzednich właścicieli, którzy włożyli tu serce, drewniane meble, masę kogutów i jeszcze więcej gościnności. Od początku wiedzieliśmy, że nie chcemy tego zmieniać. Chcemy, żeby nadal pachniało tu domowym jedzeniem, lasem za płotem i spokojem, który trudno znaleźć gdzie indziej. Jesteśmy Paulina i Hubert – zakochani we wsi, kuchni, naturze i ludziach. Przyjechaliśmy tu z potrzeby prostoty, prawdy i ciszy. „Pod Kogutem” to nie hotel ani pensjonat z katalogu. To dom, który otwiera drzwi dla gości, jakby byli rodziną. Karmimy tak, jak sami lubimy jeść. Gadamy wtedy, kiedy ktoś chce pogadać, i zostawiamy przestrzeń, kiedy ktoś woli się zaszyć z książką. Mamy dużo miłości do zwierząt, ludzi i starych rzeczy. Zapraszamy do nas – nie na chwilę, ale na oddech.